Tak, rabarbar jest zdrowym warzywem, które dostarcza organizmowi wielu cennych składników, ale kluczowy w jego spożywaniu jest umiar — szczególnie ze względu na wysoką zawartość kwasu szczawiowego. Jego właściwości wspierają trawienie, układ krążenia i odporność, jednak przy niektórych schorzeniach warto go ograniczyć. Sprawdź, jakie wartości odżywcze kryje rabarbar i komu może przynieść najwięcej korzyści.
Wartości odżywcze i kaloryczność rabarbaru
Rabarbar to warzywo, które w 100 gramach części jadalnych dostarcza zaledwie 21 kcal, co czyni go jednym z najmniej kalorycznych produktów w naszej diecie. Prawie 90% jego masy stanowi woda, dzięki czemu jest lekki i orzeźwiający. Zawartość węglowodanów sięga 4,5 g na 100 g, a błonnik pokarmowy wynosi od 1,8 do 3,2 g w 100 g produktu, co przy regularnym spożyciu wyraźnie wspomaga funkcjonowanie układu trawiennego.
W rzewieniu nie brakuje także składników mineralnych. W 100 gramach znajduje się 288 mg potasu, który odgrywa istotną rolę w regulacji ciśnienia tętniczego, 86 mg wapnia wspierającego mineralizację kości oraz 12 mg magnezu. Oprócz nich rabarbar dostarcza 0,6 mg żelaza, 24 mg fosforu, 0,13 mg cynku, 0,16 mg manganu i 0,05 mg miedzi. Jest to więc źródło pierwiastków, których organizm potrzebuje do sprawnego działania.
Witaminy obecne w łodygach to przede wszystkim witamina K (29,3 µg w 100 g) niezbędna do prawidłowego krzepnięcia krwi i utrzymania mocnych kości, a także witamina C (8 mg), kwas foliowy (7 µg) o dużym znaczeniu dla kobiet planujących ciążę oraz witaminy A, E i te z grupy B. Taki zestaw mikroelementów sprawia, że umiarkowane spożywanie rabarbaru stanowi realne wsparcie dla zróżnicowanej diety.
| Składnik | Ilość na 100 g |
| Wartość energetyczna | 21 kcal |
| Węglowodany | 4,5 g |
| Błonnik pokarmowy | 1,8–3,2 g |
| Białko | 0,9 g |
| Tłuszcz | 0,2 g |
| Potas | 288 mg |
| Wapń | 86 mg |
| Magnez | 12 mg |
| Witamina K | 29,3 µg |
| Kwas foliowy | 7 µg |
Związki bioaktywne i antyoksydanty — nieoczywista siła rabarbaru
Oprócz podstawowych wartości odżywczych rzewień wyróżnia się bogactwem związków bioaktywnych, które nadają mu silne działanie przeciwutleniające. Wśród nich znajdują się flawonoidy, polifenole i antocyjany – te ostatnie są barwnikami nadającymi łodygom charakterystyczną różowoczerwoną barwę i działają podobnie do substancji obecnych w owocach jagodowych. Neutralizują one wolne rodniki, chroniąc komórki przed uszkodzeniami i spowalniając procesy starzenia.
Do szczególnie cennych substancji należy rapontygenina – związek z grupy polifenoli, który w badaniach laboratoryjnych hamował namnażanie się komórek nowotworowych, zwłaszcza w przypadku raka piersi i prostaty. Co więcej, wykazuje ona działanie antyalergiczne oraz korzystnie wpływa na stan naczyń krwionośnych. Innym ważnym stilbenem jest resweratrol, który wraz z rapontycyną i piceatannolem wspomaga układ sercowo-naczyniowy i może łagodzić stany zapalne.
W roślinie obecne są też antrachinony, takie jak emodyna, chryzofanol czy aloe-emodyna. W małych ilościach pobudzają one apetyt i działają żółciopędnie, natomiast w większych dawkach wykazują efekt przeczyszczający. Właśnie ta dwubiegunowość sprawia, że rabarbar od wieków stosowany jest w medycynie tradycyjnej do regulacji pracy jelit.
Rabarbar zawiera garbniki odpowiadające za działanie zapierające oraz antrachinony wywołujące efekt przeczyszczający – ostateczny wpływ na organizm zależy więc od spożytej ilości.
Jak rabarbar wpływa na układ pokarmowy i metabolizm?
Błonnik obecny w rabarbarze dzieli się na dwie frakcje, z których każda pełni odrębną funkcję. Nierozpuszczalna przyspiesza pasaż jelitowy, zapobiegając zaparciom, natomiast rozpuszczalna działa jak pożywka dla korzystnych bakterii jelitowych, w tym Akkermansia muciniphila. Ta równowaga sprawia, że regularne spożywanie łodyg może korzystnie wpływać na mikrobiotę, a tym samym na odporność i ogólne samopoczucie.
Rabarbar ma także niski indeks glikemiczny, więc nie powoduje gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi. To istotna informacja dla osób z cukrzycą typu 2. Badania wykazały, że podawanie olejku eterycznego z łodygi rzewienia pacjentom z tą chorobą obniżyło poziom hemoglobiny glikowanej oraz glukozy na czczo. Dodatkowo substancje z rabarbaru mogą zwiększać wydzielanie GLP-1, hormonu sytości, co wspomaga kontrolę apetytu.
Kolejną ciekawą właściwością jest zdolność wyciągów z tej rośliny do hamowania aktywności lipazy trzustkowej w ponad 50%. Oznacza to, że część spożytego tłuszczu nie jest trawiona i zostaje wydalona z kałem. W połączeniu z wpływem emodyny na fizjologię tkanki tłuszczowej daje to naturalne wsparcie w utrzymaniu prawidłowej masy ciała – co potwierdzono w badaniach na modelach zwierzęcych.
Rabarbar a poziom cholesterolu i układ krążenia
Błonnik rabarbaru wykazuje ponad dwukrotnie silniejsze wiązanie kwasów żółciowych niż błonnik z otrąb zbożowych. W praktyce przekłada się to na większe wydalanie cholesterolu z kałem i obniżenie jego stężenia we krwi. W jednym z badań podawanie mężczyznom 27 g zmielonego włókna z łodyg dziennie przez cztery tygodnie spowodowało obniżenie cholesterolu całkowitego o 8%, a frakcji LDL o 9%.
Za efekt ten odpowiadają nie tylko błonnik, ale też inne substancje, w tym wymieniana już rapontycyna i rapontygenina. Ponadto galoiloglukozydy i galoiloproantocyjanidyny wyizolowane z korzenia rabarbaru zostały opisane jako obiecujące inhibitory epoksydazy skwalenu — enzymu kluczowego w szlaku biosyntezy cholesterolu. Ekstrakty z rośliny łagodziły również stan zapalny naczyń krwionośnych w modelach zwierzęcych, co ma duże znaczenie w profilaktyce miażdżycy.
Wszystko to sprawia, że umiarkowane spożycie rabarbaru, zwłaszcza w formie surowej lub minimalnie przetworzonej, może być pomocnym elementem diety ukierunkowanej na ochronę serca. Oczywiście kluczowe jest, by nie niwelować jego pozytywnego działania nadmiarem cukru w potrawach.
Korzeń rabarbaru jest natomiast tradycyjnie wykorzystywany do łagodzenia objawów okresu przekwitania. Zawarte w nim hydroksystilbeny wykazują aktywność estrogenową, co pomaga redukować uderzenia gorąca, nocne poty, wahania nastroju i zaburzenia snu. Działanie to przypisuje się substancjom takim jak rapontycyna, dezoksyrapontycyna i resweratrol.
Kwas szczawiowy — największy cień rabarbaru
Mimo wielu zalet rabarbar zawiera znaczne ilości kwasu szczawiowego, a jego stężenie w łodygach mieści się w zakresie od 570 do 1900 mg na 100 g. Związek ten należy do substancji antyodżywczych — łączy się z wapniem, magnezem i żelazem, tworząc nierozpuszczalne sole, których organizm nie przyswaja. Długotrwałe spożywanie dużych ilości może więc prowadzić do niedoborów tych minerałów.
Gotowanie rabarbaru w wodzie zmniejsza zawartość kwasu szczawiowego nawet o połowę, dlatego kompoty i dżemy są bezpieczniejsze od surowych łodyg.
Największe zagrożenie związane z kwasem szczawiowym dotyczy osób ze skłonnością do kamicy nerkowej. Szczawiany łączą się z jonami wapnia, tworząc trudno rozpuszczalny szczawian wapnia, który osadza się w nerkach jako kamienie. Z tego powodu przy zdiagnozowanej kamicy szczawianowo-wapniowej lekarze zalecają całkowite wykluczenie rabarbaru z diety.
Ostrożność powinny zachować także osoby z reumatyzmem, gdyż szczawiany mogą zaostrzać stany zapalne stawów. Podobnie przy osteoporozie — ograniczone wchłanianie wapnia osłabia proces odbudowy tkanki kostnej. Przy anemii problemem jest utrudnione przyswajanie żelaza, co może pogłębiać niedokrwistość. Rabarbar wchodzi też w interakcje z niektórymi lekami, między innymi z warfaryną, dlatego osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny skonsultować jego spożycie z lekarzem.
Kto szczególnie powinien unikać rabarbaru?
Poza wymienionymi już schorzeniami istnieją stany, w których rzewień może przynieść więcej szkody niż pożytku. Do grupy, która powinna z niego zrezygnować lub znacznie go ograniczyć, należą:
- osoby z dna moczanową — szczawiany mogą nasilać objawy artretyzmu,
- pacjenci z chorobą Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego — duża ilość kwasów organicznych podrażnia błonę śluzową jelit,
- osoby z hemoroidami — działanie przeczyszczające w nadmiarze może nasilać dolegliwości,
- kobiety w ciąży i karmiące piersią — szczawiany obniżają wchłanianie wapnia i żelaza, a substancje przeczyszczające mogą drażnić układ pokarmowy dziecka.
Jak jeść rabarbar i co z niego przygotować?
Sezon na to warzywo w Polsce trwa od maja do lipca, a najlepsze pod względem smaku i soczystości są łodygi zbierane w czerwcu. Po zakupie warto wybierać sztuki twarde i błyszczące — wiotkie oznaczają utratę świeżości. W lodówce można go przechowywać kilka dni, a po zblanszowaniu i zamrożeniu nadaje się do wykorzystania nawet poza sezonem.
Obróbka termiczna nie tylko zmniejsza zawartość szczawianów, ale też wydobywa z rabarbaru jego kulinarny potencjał. Oprócz klasycznych wypieków świetnie sprawdza się w smoothie z truskawką, jabłkiem czy bananem, a także w wytrawnych daniach — jako sos do pieczonych mięs, dodatek do wątróbki lub indyka. Orientalny chutney z czerwoną cebulą, świeżym imbirem i octem winnym to przykład, jak można wydobyć głębię smaku bez użycia dużej ilości cukru.
W polskiej tradycji królują jednak słodkie przetwory. Kompot z rabarbaru gotowany przez 30 minut z dodatkiem cukru to napój, który gasi pragnienie, a jednocześnie dostarcza cennych składników odżywczych. Dżem z rabarbaru z kolei idealnie komponuje się z malinami i truskawkami, tworząc niskosłodzoną konfiturę odpowiednią także dla osób kontrolujących poziom glukozy.
Szybkie przepisy z rabarbarem
W kuchni warto postawić na różnorodność. Poniżej kilka sprawdzonych propozycji, które pozwalają wykorzystać w pełni sezon na rzewień:
- Proste ciasto z rabarbarem — na blaszkę 24 x 24 cm potrzeba 0,5 kg łodyg, 300 g mąki, 200 g kwaśnej śmietany, 150 ml oleju i 100 g cukru; pieczenie w 180°C trwa około 45 minut.
- Orzechowo-owsiane crumble — 100 g płatków owsianych, 50 g mąki migdałowej, 50 g masła orzechowego, 300 g rabarbaru, 2 jabłka i 60 g suszonych daktyli; zapieka się 30 minut w 190–200°C, a całość (3 porcje) dostarcza po 520 kcal i aż 24 g białka.
- Kompot z rabarbaru — 1 kg nieobranych łodyg gotowanych w 2 litrach wody przez pół godziny z 5 łyżkami cukru; po przecedzeniu zyskuje klarowną, lekko różową barwę.
- Orientalny chutney — 1 kg rabarbaru, 50 g świeżego imbiru, 200 ml czerwonego octu winnego, 300 g słodkich jabłek, 4 czerwone cebule, 200 g cukru brązowego i przyprawy: cynamon, chili, goździki; całość dusi się 15 minut pod przykryciem, a następnie 10–20 minut bez przykrycia.
Zaletą tych przepisów jest ich elastyczność — ilość cukru można zawsze dostosować do własnych preferencji, a kwaśny smak rabarbaru doskonale równoważy się ze słodyczą dojrzałych owoców. W ten sposób nawet osoby na diecie redukcyjnej mogą sięgać po sezonowe desery bez wyrzutów sumienia.
Liście rabarbaru są niejadalne i potencjalnie trujące, ponieważ to w nich gromadzi się największe stężenie kwasu szczawiowego. Do celów kulinarnych używa się wyłącznie ogonków liściowych, czyli łodyg.
Rabarbar w diecie dzieci i w okresie przekwitania
Spożywanie rabarbaru przez najmłodszych budzi wątpliwości głównie ze względu na szczawiany utrudniające wchłanianie wapnia — pierwiastka niezbędnego do prawidłowego rozwoju kośćca. Nie oznacza to całkowitego zakazu, ale zalecenie ostrożności: porcje powinny być okazjonalne i nieduże. W praktyce kawałek ciasta czy kilka łyżek kompotu raz na jakiś czas nie stanowi zagrożenia.
Dla kobiet w okresie przekwitania rabarbar może okazać się sprzymierzeńcem. Zawarte w jego korzeniu hydroksystilbeny wykazują aktywność estrogenową, dzięki czemu łagodzą uciążliwe uderzenia gorąca, nocne poty i wahania nastroju. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi tu o jedzenie samych łodyg w dużych ilościach, lecz o standaryzowane ekstrakty z korzenia, których stosowanie należy omówić z lekarzem.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy rabarbar jest zdrowy i warto go jeść?
Tak — rabarbar dostarcza witamin, minerałów i związków przeciwutleniających, ale należy go spożywać umiarkowanie ze względu na zawartość kwasu szczawiowego.
Ile kalorii i błonnika ma rabarbar?
100 g jadalnej części rabarbaru to około 21 kcal i 1,8–3,2 g błonnika, co czyni go niskokalorycznym produktem wspierającym trawienie.
Jakie korzyści dla serca i cholesterolu niesie rabarbar?
Błonnik rabarbaru wiąże kwasy żółciowe i sprzyja wydalaniu cholesterolu, co w badaniach obniżało całkowity cholesterol i LDL; dodatkowo związki roślinne mogą wspierać naczynia i zmniejszać stan zapalny.
Co w rabarbarze może szkodzić i komu powinien on unikać?
Rabarbar zawiera dużo kwasu szczawiowego, który zaburza wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza; powinny go ograniczyć osoby z kamicą nerkową, reumatyzmem, osteoporozą, anemią, chorobami zapalnymi jelit i kobiety w ciąży lub karmiące.
Czy liście rabarbaru są jadalne?
Nie — liście zawierają największe stężenie kwasu szczawiowego i są potencjalnie trujące; do jedzenia używa się tylko łodyg.
Jak obniżyć zawartość kwasu szczawiowego w rabarbarze?
Obróbka cieplna, na przykład gotowanie, zmniejsza ilość szczawianów nawet o połowę, dlatego przetwory takie jak kompoty są bezpieczniejsze niż surowe łodygi.
Czy rabarbar jest odpowiedni dla dzieci i osób na diecie redukcyjnej?
Dla dzieci lepiej ograniczać porcje i podawać okazjonalnie z uwagi na wpływ szczawianów na wchłanianie wapnia; natomiast niskokaloryczny smak i możliwość ograniczenia cukru czynią go dopuszczalnym w diecie redukcyjnej.
Jak najlepiej przechowywać i wykorzystać rabarbar w kuchni?
Wybieraj jędrne, błyszczące łodygi, przechowuj w lodówce kilka dni, a po zblanszowaniu możesz go zamrozić; pasuje zarówno do deserów jak i wytrawnych sosów czy chutneyów.